07-05-2013, 20:19
Z Twojego rozważania, wynika, że należałoby uwzględnić rok wprowadzenia maszyny na rynek. Po krótkim rozmyślaniu opracowałem wzór, który dość dobrze dopasował mi względne ceny na podstawie parametrów.
C - cena
R - rok wprowadzenia
M - moc (w KM)
V - prędkość max.
F - siła pociągowa
C= (A*M*F)/(R-1910) + B*V
Założyłem, że prędkość zawsze odgrywała taką samą rolę, a nasze pociągi na przełomie lat 1930-2000 tak znacznie nie przyspieszyły, więc nie warto determinować jej wpływu względem roku wprowadzenia. Technologia idzie do przodu, a nowe rozwiązania są tańsze dziś, niż 10 lat temu. To pomoże w historyczno-ekonomicznym wypieraniu parowozów przez nowsze loki.
A i B to stałe, które oddają "ważność" danego parametru. Dla stosunku A : B około 1 : 1000. Niewielkie zmiany tego stosunku mogą służyć w łatwy sposób do balansu.
Nie wiem, na jakim poziomie gracie, ale dla mnie cena 200k zł za lokomotywę, to cena przyzwoita. Dla porównania przy A=2, B=2000 ceny przykładowych pojazdów wyglądają następująco:
nazwa | cena
Tp4 141540
Tp31 250774
EP2 218230
ST43 224874
ET22 292563
EU44 499069
EN71 252531
Taka moja propozycja. Fajnie byłoby uwzględnić historyczne aspekty lokomotyw, np. EN57 mogłaby być tańsza niż wypadałoby to z kalkulacji z racji seryjnej produkcji, chociaż z drugiej strony... składa się z trzech członów i dla niej nie trzeba wagonów
.
Co o tym sądzicie?
C - cena
R - rok wprowadzenia
M - moc (w KM)
V - prędkość max.
F - siła pociągowa
C= (A*M*F)/(R-1910) + B*V
Założyłem, że prędkość zawsze odgrywała taką samą rolę, a nasze pociągi na przełomie lat 1930-2000 tak znacznie nie przyspieszyły, więc nie warto determinować jej wpływu względem roku wprowadzenia. Technologia idzie do przodu, a nowe rozwiązania są tańsze dziś, niż 10 lat temu. To pomoże w historyczno-ekonomicznym wypieraniu parowozów przez nowsze loki.
A i B to stałe, które oddają "ważność" danego parametru. Dla stosunku A : B około 1 : 1000. Niewielkie zmiany tego stosunku mogą służyć w łatwy sposób do balansu.
Nie wiem, na jakim poziomie gracie, ale dla mnie cena 200k zł za lokomotywę, to cena przyzwoita. Dla porównania przy A=2, B=2000 ceny przykładowych pojazdów wyglądają następująco:
nazwa | cena
Tp4 141540
Tp31 250774
EP2 218230
ST43 224874
ET22 292563
EU44 499069
EN71 252531
Taka moja propozycja. Fajnie byłoby uwzględnić historyczne aspekty lokomotyw, np. EN57 mogłaby być tańsza niż wypadałoby to z kalkulacji z racji seryjnej produkcji, chociaż z drugiej strony... składa się z trzech członów i dla niej nie trzeba wagonów
. Co o tym sądzicie?
![OpenTTD #Polska - Polskie forum gry OpenTTD [ARCHIWUM] OpenTTD #Polska - Polskie forum gry OpenTTD [ARCHIWUM]](https://forum.openttd.pl/images/logo.png)
