07-02-2014, 23:01
(07-02-2014, 13:49)TadeuszD napisał(a): Do rozważenia. Problemem jest to, że trzebaby je jakoś wizualnie rozróżniać. Np. SP45 tylko z zielonym czołem, a SU45 z żółtym...O tym samym właśnie myślałem. Ponadto z racji większej mocy SP45 mozna by dać ciut większy running cost. Wtedy SU45 późniejszych latach byłaby tym czym jest teraz, takim lekko low budget loco.
(07-02-2014, 13:49)TadeuszD napisał(a): Już to kiedyś tłumaczyłem. Aby set był w miarę zrównoważony ekonomicznie, to dwukrotne wydłużenie czasu życia lokomotyw powinno spowodować dwukrotny wzrost cen ich zakupu.No i bardzo dobrze - jest okazja do wywalenia tych zafiksowanych na stałe podzielników kosztów -2 dla lokomotyw i +1 dla wagonów, z powodu których set jest totalnie niekompatybilny cenowo z innymi setami - bo regilowaćsię da tylko całość cen i zawsze albo wagon za drogi albo lok za tani.
(07-02-2014, 13:49)TadeuszD napisał(a): Zapominasz o maszynach, które pracowały w przemyśle, np. na kolejach piaskowych, nawet dłużej niż na PKP. Ewidentne zabytki, jak Tp4 lub Ok1 faktycznie możnaby wcześniej wyłączyć. Ale nie widzę przeszkód, żeby takiego Ty23 "z drugiej ręki" kupić jeszcze w 1970r.W latach 70tych Ty23 kupowano z drugiej ręki chyba jako wsad do pieca,
ewentualnie kocioł stały (Medyka).
Argument ze współczesnymi lokomotywami jest o tyle chybiony, że brak np. nowszych diesli niż ST44. Ale jak ktoś narysuje "stormtroopera" 311D, to można by skrócić dostępność klasycznego gagarina, to samo z kanciastą stonką.
A tak z innej beczki, to zrobiłem sobie pinezkę to wagonów:
[Obrazek: adolf3.jpg]
czyli akumulatorowy wózek przetokowy ASF, oznaczenie fabryczne EL-16,
importowany z NRD, stąd przezwisko "Adolf".
Vmax 6 km/h, moc 17kW - daleko na szlak nie ma co z tym wyjeżdżać:
[Obrazek: adolf2.jpg]
Bo też to nie służy do jeżdżenia po szlaku, tylko do siedzenia w depo,
aby było do czego dopiąć wagony.
Jak na pinezkę przystało, cena i koszty najniższe niezerowe.
Chodzi o to, że gdy trzeba zrobić wybranych wagonów w składzie, a nie wszystkich, to lepiej je przypiąć do czegoś i to coś w całości zrobić refit.
Niby można zaznaczać wybrane wagony, ale to kapryśnie działa.
Inne zastosowanie, to gdy oddzieli się tymczasowo zbędne wagony, to też dobrze je do czegoś przypiąć, bo inaczej same się dopinają do nowo kupowanych pociągów.
Generalnie luzem stojące wagony sprawiają różne kłopoty.
Adolf zrobi z nimi ordnung

A jeszcze taka sprawa - wagon zwany lilpop, ma taki jakby obły dach i takie wywietrzniki, że przypomina jakieś współczesne wagony i ciągle mi się myli ze 112A.
Przedwojenny "szczupak" miał dach prosty aż do końca, wywietrzniki 11 pionowo sterczące a nie 8 poziome, okno ubikacji mniejsze i w obrębie zwężenia, poszerzenie na środku między oknami (obecnie jedno okno jest za duże), coś w tym guście modulo 1 wywietrznik:
[Obrazek: polskiszczupak.jpg]
No i Vmax 160 to chyba za dużo? Zresztą nie ma konia do tego.
![OpenTTD #Polska - Polskie forum gry OpenTTD [ARCHIWUM] OpenTTD #Polska - Polskie forum gry OpenTTD [ARCHIWUM]](https://forum.openttd.pl/images/logo.png)
