Brawo McZapkie, świetna robota dla mapperów! Ja nie jestem i nigdy nie byłem maperem, więc to co zrobiłeś byłoby mi obojętne.. gdyby nie to, że dołączyłeś "przykładowy" scenariusz wygenerowany z heightmapy. Jest naprawdę dobry! W zasadzie jest to pierwsza mapa Polski, która nie używa w sposób "prostacki" mapy wysokości, tylko ją odpowiednio modyfikuje, by wygenerowane mapy nie były aż takie płaskie i nudne. (vide http://openttd-polska.pl/Temat-Inne-Nowa...0#pid14560) Szczególnie podobają mi się rzeki, które nie mają szerokości jednego piksela. Jeziora na Kaszubach i Mazurach są super - nie widziałem jeszcze mapy Polski, która by o nich wszystkich nie zapominała.
Drobne uwagi do PL2096mi.scn (md5sum 3eabc4f47983ec541a672387f77b9fd1):
Ląd na Helu jest zbyt wąski i znika w minimapie. Estetycznie niefajne. http://upload.nowaker.net/nwkr/1406393429_hel.png
Wejherowo ma zero mieszkańców. Podejrzewam, że najpierw były generowane miasta, potem nakładane rzeki, co pozostawiło tylko drogę w Wejherowie.
Doceniam effort ulepszenia heightmapy, ale nadal jest tutaj duże pole do popisu.
W dalszym ciągu za dużo nudnych nizin, na których budowa linii kolejowej jest zbyt prosta. http://upload.nowaker.net/nwkr/1406395642_slask.png
A gdyby tak wprowadzić jakiś algorytm, który by generował zaburzenia terenu, gdy jest zbyt prosty? Na przykład na każdy płaski kawałek 10x10 nakładać maskę, która teren podwyższy i obniży w paru miejscach. Np. taka maska. http://upload.nowaker.net/nwkr/140639436...d-mask.png Trzeba by przygotować 50 różnych masek, wybierać je losowo i nakładać na płaskie miejsca, a teren byłby całkiem ciekawy i niejednostajny.
Algorytm pojawiania się miast mniejszych niż X mieszkańców jest losowy. Algorytm jest poprawny matematycznie, ale generuje bezludne dziury - np. Kaszuby czy Podlasie. http://upload.nowaker.net/nwkr/1406395331_map.png Proponowałbym jeszcze wzięcie pod uwagę gęstości miast w danym rejonie. Wiem, że tam są same małe wioski, ale jeśli jakiekolwiek tory mają tam pójść, to jakaś minimalna liczba miast na jednostkę powierzchni musiałaby być ustalona.
Albo może wprowadzić algorytm, który będzie normalizował liczbę miast do ludności zamieszkującej dane województwo? Liczba mieszkańców w pomorskiem i zachodnio-pomorskiem niewiele się różni (2,2M vs 1,7M). W Twoim scenariuszu jest to odpowiednio 6.9K i 5K, podczas gdy proporcjonalną wartością byłoby 5.3K. 300 to 6 dodatkowych miast o populacji ~50, co na pewno załatałoby te dziury.
Dodatkowo podkreśliłbym że jest to przede wszystkim mapa Polski, a nie Czech czy Słowacji. Zredukowałbym liczbę miast tamże do liczby podobnej do obecnych Kaszub.
Pomyśl o utrzymywaniu projektu "Inna Nowa Mapa Polski"
Grałbym.
Drobne uwagi do PL2096mi.scn (md5sum 3eabc4f47983ec541a672387f77b9fd1):
Ląd na Helu jest zbyt wąski i znika w minimapie. Estetycznie niefajne. http://upload.nowaker.net/nwkr/1406393429_hel.png
Wejherowo ma zero mieszkańców. Podejrzewam, że najpierw były generowane miasta, potem nakładane rzeki, co pozostawiło tylko drogę w Wejherowie.
Doceniam effort ulepszenia heightmapy, ale nadal jest tutaj duże pole do popisu.
W dalszym ciągu za dużo nudnych nizin, na których budowa linii kolejowej jest zbyt prosta. http://upload.nowaker.net/nwkr/1406395642_slask.pngA gdyby tak wprowadzić jakiś algorytm, który by generował zaburzenia terenu, gdy jest zbyt prosty? Na przykład na każdy płaski kawałek 10x10 nakładać maskę, która teren podwyższy i obniży w paru miejscach. Np. taka maska. http://upload.nowaker.net/nwkr/140639436...d-mask.png Trzeba by przygotować 50 różnych masek, wybierać je losowo i nakładać na płaskie miejsca, a teren byłby całkiem ciekawy i niejednostajny.
Algorytm pojawiania się miast mniejszych niż X mieszkańców jest losowy. Algorytm jest poprawny matematycznie, ale generuje bezludne dziury - np. Kaszuby czy Podlasie. http://upload.nowaker.net/nwkr/1406395331_map.png Proponowałbym jeszcze wzięcie pod uwagę gęstości miast w danym rejonie. Wiem, że tam są same małe wioski, ale jeśli jakiekolwiek tory mają tam pójść, to jakaś minimalna liczba miast na jednostkę powierzchni musiałaby być ustalona.
Albo może wprowadzić algorytm, który będzie normalizował liczbę miast do ludności zamieszkującej dane województwo? Liczba mieszkańców w pomorskiem i zachodnio-pomorskiem niewiele się różni (2,2M vs 1,7M). W Twoim scenariuszu jest to odpowiednio 6.9K i 5K, podczas gdy proporcjonalną wartością byłoby 5.3K. 300 to 6 dodatkowych miast o populacji ~50, co na pewno załatałoby te dziury.
Dodatkowo podkreśliłbym że jest to przede wszystkim mapa Polski, a nie Czech czy Słowacji. Zredukowałbym liczbę miast tamże do liczby podobnej do obecnych Kaszub.
Pomyśl o utrzymywaniu projektu "Inna Nowa Mapa Polski"
Grałbym.
![OpenTTD #Polska - Polskie forum gry OpenTTD [ARCHIWUM] OpenTTD #Polska - Polskie forum gry OpenTTD [ARCHIWUM]](https://forum.openttd.pl/images/logo.png)