Ja mam kilka zasad, które pozwalają mi całkiem sporo zarabiać i jednocześnie rozbudowywać miasta:
1. Przystanki autobusowe w miastach łączę w sieci o konfiguracji "gwiazdy", nie tworzę "pętli" (czyli że autobusy jeżdżą po okręgu).
2. Każdy jeden autobus jeździ z jednego końca miasta na drugi, obsługując w obie strony po 3-5 przystanków oddalonych od siebie co ok. 10 kratek.
3. Każda sieć miejska musi mieć odległe połączenie kolejowe z innym miastem, również posiadającym sieć (stacja kolejowa powinna być tą samą stacją, co przystanek w środku gwiazdy).
Ad. 1. Pętle są nieefektywne, bo jeśli pasażer chce jechać na poprzedni przystanek w pętli, to musi przejechać całą pętlę zamiast odległość tego jednego przystanku. Mało tego - jeśli kupisz za mało autobusów, to będą one zapychane pasażerami na odległe przystanki w pętli, zamiast tymi na krótkie dystanse, przez co mogą nawet nic nie zarabiać. Oczywiście można puścić połowę autobusów w odwrotnym kierunku, ale to nadal nie rozwiązuje problemu niższych stawek za większą liczbę dni w transporcie z racji jazdy na około.
Ad. 2. W małym mieście wystarczą 2 przystanki - jeden połączony ze stacją kolejową, a drugi na drugim końcu miasta.
W miarę rozwoju miast dobudowuję ramiona gwiazdy, dokupuję odpowiednią ilość autobusów i pociągów. Jak miasto jest bardzo duże to trzeba wydłużać ramiona gwiazdy, a poprzednie końce łączyć ze sobą w poprzek danej trasy (np. 3 stacje w linii prostej, a nie wszystkie w pętlę
).
Oczywiście do rozwoju miast potrzebna jest również poczta - postępuję podobnie, ale robię zupełnie inne przystanki (no i buduję ich zdecydowanie mniej - czasem wystarczy tylko jedna trasa na miasto), żeby pojazdy się nawzajem nie blokowały (mogą mieć różne prędkości i się hamować nawzajem) - przystanki muszą być tak postawione, żeby trasy autobusów i pojazdów z pocztą się krzyżowały zamiast jeździły po tych samych ulicach. Koleją pocztę wożę osobnymi pociągami, a już najlepiej jakby te z pocztą miały osobne tory, bo wagony pocztowe jeżdżą z dużo mniejszymi prędkościami, niż pasażerskie (ale to jest istotne w późniejszej fazie gry).
Całość najlepiej działa z rozkładami jazdy, ale ogarnięcie tej mechaniki jest dosyć trudne... Z rozkładami jazdy pojazdy się nie hamują i nie tworzą się "wężyki", w których ostatni autobus/pociąg ma straty z racji braku pasażerów.
1. Przystanki autobusowe w miastach łączę w sieci o konfiguracji "gwiazdy", nie tworzę "pętli" (czyli że autobusy jeżdżą po okręgu).
2. Każdy jeden autobus jeździ z jednego końca miasta na drugi, obsługując w obie strony po 3-5 przystanków oddalonych od siebie co ok. 10 kratek.
3. Każda sieć miejska musi mieć odległe połączenie kolejowe z innym miastem, również posiadającym sieć (stacja kolejowa powinna być tą samą stacją, co przystanek w środku gwiazdy).
Ad. 1. Pętle są nieefektywne, bo jeśli pasażer chce jechać na poprzedni przystanek w pętli, to musi przejechać całą pętlę zamiast odległość tego jednego przystanku. Mało tego - jeśli kupisz za mało autobusów, to będą one zapychane pasażerami na odległe przystanki w pętli, zamiast tymi na krótkie dystanse, przez co mogą nawet nic nie zarabiać. Oczywiście można puścić połowę autobusów w odwrotnym kierunku, ale to nadal nie rozwiązuje problemu niższych stawek za większą liczbę dni w transporcie z racji jazdy na około.
Ad. 2. W małym mieście wystarczą 2 przystanki - jeden połączony ze stacją kolejową, a drugi na drugim końcu miasta.
W miarę rozwoju miast dobudowuję ramiona gwiazdy, dokupuję odpowiednią ilość autobusów i pociągów. Jak miasto jest bardzo duże to trzeba wydłużać ramiona gwiazdy, a poprzednie końce łączyć ze sobą w poprzek danej trasy (np. 3 stacje w linii prostej, a nie wszystkie w pętlę
).Oczywiście do rozwoju miast potrzebna jest również poczta - postępuję podobnie, ale robię zupełnie inne przystanki (no i buduję ich zdecydowanie mniej - czasem wystarczy tylko jedna trasa na miasto), żeby pojazdy się nawzajem nie blokowały (mogą mieć różne prędkości i się hamować nawzajem) - przystanki muszą być tak postawione, żeby trasy autobusów i pojazdów z pocztą się krzyżowały zamiast jeździły po tych samych ulicach. Koleją pocztę wożę osobnymi pociągami, a już najlepiej jakby te z pocztą miały osobne tory, bo wagony pocztowe jeżdżą z dużo mniejszymi prędkościami, niż pasażerskie (ale to jest istotne w późniejszej fazie gry).
Całość najlepiej działa z rozkładami jazdy, ale ogarnięcie tej mechaniki jest dosyć trudne... Z rozkładami jazdy pojazdy się nie hamują i nie tworzą się "wężyki", w których ostatni autobus/pociąg ma straty z racji braku pasażerów.
![OpenTTD #Polska - Polskie forum gry OpenTTD [ARCHIWUM] OpenTTD #Polska - Polskie forum gry OpenTTD [ARCHIWUM]](https://forum.openttd.pl/images/logo.png)
