07-11-2017, 01:50
(06-11-2017, 12:49)TadeuszD napisał(a):(06-11-2017, 00:48)LaChupacabra napisał(a): Cena zależna od długości?A co w tym złego?
No może i masz rację. Jakoś te wyniki tych zmian mnie negatywnie nastawiły, ale faktycznie to lepsza względna od liczby członów, którą ja dałem.
(06-11-2017, 12:49)TadeuszD napisał(a): ...ludzie będa wyłączali limity prędkości wagonów i używali tanie składy złożone z Husarza i zielonych boczniaków pomykających 230km/h.
(06-11-2017, 00:48)LaChupacabra napisał(a): przecież nikt* nie wozi węgla z tak szaleńczymi prędkościami.
*A ja w grze offline dodaję Logic Traina i rozpędzam składy z węglem do 60 000km/h
Jak ktoś lubi bawić się w marsjańskich klimatach, to mu niższymi kosztami wagonów zabawy nie popsujesz.
Do kupowania nowych i droższych wagonów można też zachęcić, np. wyższym komfortem. InterCity i EuroCity powinny mieć wyższy (choćby nieznacznie), a nie mają.
(06-11-2017, 14:23)McZapkie napisał(a): Odnośnie dyskusji na temat elektrowozów/spalinowozów: są grfy typu basecosts gdzie można zmieniać koszty poszczególnych trakcji, więc PKPsetu do tego nie mieszajmy. Jak kogoś boli dominacja trakcji elektrycznej, to warto włączyć opcję utrzymanie infrastruktury a także grf typu nutrack. Wtedy okazuje się, że jest sens stosować spalinowozy, przynajmniej jako pomocnicze pociągi.
I "G" to daje.
W takim układzie, aby na takich krótkich liniach pomocniczych opłacało się używać spalinowozów, koszt trakcji musiałby być naprawdę bardzo wysoki, czego nie ma sensu stosować dla krótkiej gry na serwerze. Zwyczajnie im krótsza linia, tym różnice w kosztach mniejsze i kombinowanie z mieszaniem torowisk staje się zbędną stratą czasu. No i paradoksalnie bardzo wysoki koszt trakcji sprawiłby, że znów na rozległych magistralach ze względu na progresywne koszty infrastruktury bardziej opłacało się używać spalinowozów, bo jej koszt byłby wyższy niż korzyść z używania mocniejszych elektrowozów.
(06-11-2017, 14:23)McZapkie napisał(a): Co do kosztów eksploatacji, to również można pomyśleć o iloczynie mocy i prędkości, albo masy i prędkości co prawie na jedno wychodzi (masa determinuje siłę pociągową).
Masa jako współczynnik dla kosztów w miejsce mocy? Słabo to widzę
W takim wypadku np. ET22 (120t / 4079KM) byłby droższy w utrzymaniu niż dwukrotnie mocniejszy Vectron (87t / 8702KM). Chyba, że dotyczyłby on masy całego składu(?), wtedy byłoby to rzeczywiście bardzo sensowne.Jeśli nie dałoby się odnieść parametru masy do całego składu, można by było pomyśleć nad takim rozwiązaniem w przypadku wagonów. Z tym, że zamiast masy uwzględniany byłby procent załadowania - to pasowłałoby zarówno do wagonów towarowych jak i pasażerskich.
(06-11-2017, 14:23)McZapkie napisał(a): ASF w założeniach ma raczej stać a nie jeździć, więc być tani, nie generujący kosztów gdy stoi i może mieć takie funkcje:
- backup rozkładu jazdy, z możliwością stania poza szopą aby nie zostać omyłkowo skasowany
- pinezka do przypięcia luźnych wagonów aby się nie doklejały do innych składów
- Tadeusz jako bonus dorzucił bajer z "luźnymi" wagonami dla estetów
Wybacz, ale dla mnie to by było zaśmiecanie setu.
Poza tym, te powody to dla mnie takie tworzenie problemów gdzie ich nie ma.
![OpenTTD #Polska - Polskie forum gry OpenTTD [ARCHIWUM] OpenTTD #Polska - Polskie forum gry OpenTTD [ARCHIWUM]](https://forum.openttd.pl/images/logo.png)
