Wszystko zależy od zasad gry - czy są włączone jakieś NewGRFy, jakie jest przyspieszanie pojazdów, jaki klimat, rozmiar mapy, jakie i ile pojazdów można budować, jak długie można budować pociągi i stacje itd. No ale jeśli już mamy coś na ten temat dyskutować, to podam swoją metodę
Pociągi
O czym trzeba na początku napisać - o niskich kosztach możemy zapomnieć (btw, "niskie" to w tym przypadku pojęcie względne), nie wiem po co oszczędzać na początku. Jeśli mądrze wydamy pożyczkę, to spłacimy ją w przeciągu kilku miesięcy i wartość naszej firmy będzie rosła jak na drożdżach

Jeśli gramy gdzie powiedzmy ustawienia nie odbiegają zbytnio od domyślnych i gramy bez dodatków, to myślę, że na starcie trzeba zbudować trasę z pociągiem (jak najdłuższym, czyli na długość 7 kratek) przewożącym węgiel na odległość ok. 300 kratek. On będzie dla nas takim stałym źródłem dochodu - nawet jak zostawimy grę to wyjdziemy na jakiś tam plus, nie zbankrutujemy

Potem można rozbudowywać daną trasę - zacząć od zbudowania kilku miejsc do wymijania się pociągów i oczywiście klonować je w miarę potrzeb. Następnie można przedłużać trasę - znaleźć elektrownię, która znajduje się w odległości np. 500 kratek od kopalni. I najlepiej jak ta trasa będzie miała minimum 2 nitki na całej długości, by pociągi się nie blokowały. Lub na odwrót - dołączać kolejne kopalnie z coraz to dalszych miejsc.
To był najprostszy sposób.
Jeśli chcemy bardzo szybko się wzbogacić, to dobrze jest transportować towar, który ma dłuższy łańcuch przetwarzania niż węgiel, czyli np. żywiec/zboże -> fabryka, towary -> miasta, bo to ile towaru mamy w fabryce zależy od tego ile przetransportujemy do niego żywca/zboża/stali. Im więcej dostarczamy do fabryki, tym więcej w niej produkuje się towarów, tym więcej wywozimy go do miast i na dodatek na każdym etapie zarabiamy

Główna trasa musi być długa (na mapie 512x512 najlepiej z jednego końca na drugi) i podwójna (a nawet poczwórna - po 2 tory w jedną stronę oraz miejsca do wyprzedzania się), a jeździć po niej może kilkadziesiąt albo i ponad setka pociągów. Można też zbudować osobną trasę do zboża/żywca i osobną do towarów.
Ten sposób jest bardziej żmudny, zajmuje dużo czasu, no ale bez pracy nie ma kołaczy
Na starcie chyba tylko pociągi opłaca się budować. Jeśli jednak zaczynamy grę w późniejszych latach, to oczywiście warto również oprócz pociągów budować inne pojazdy:
Samoloty
Stawiamy lotniska w jak największej ilości miast i wysyłamy samoloty, które latają z jednego końca mapy na drugi (czyli lądują tylko na 2 lotniskach i czekają na pełny załadunek). Sposób bardzo prosty, ale opłaca się to robić w późniejszych latach, gdzie mamy samoloty latające z prędkością 952 km/h.
Pojazdy
Pominę ciężarówki, bo nigdy nie potrafiłem budować ich tak, aby nie przynosiły strat albo wyrabiały się w normie
Autobusy - jeśli ich maksymalna prędkość wynosi już > 80 km/h (Hereford Leopard pojawia się w 1964) to wysyłamy je z jednego miasta do drugiego na odległość 100 kratek. Jeśli miasto ma już kilka tysięcy (powiedzmy > 5 tys.) mieszkańców, to wysyłamy autobusy z jednego końca miasta na drugi.
Takie autobusy wyrabiają się w minimalnym zysku, czyli 60 tys. PLN w ciągu roku.
Statki
Jeśli tankowce pływają już z prędkością 40 km/h (1967 rok) to transportujemy ropę z platform wiertniczych do rafinerii. Maksymalna odległość to 150 kratek i nie mniejsza niż 100 jeśli chcemy osiągnąć minimalny zysk na poziomie 60 tys. PLN. Minimalna produkcja to 90 tys. litrów ropy (jeśli mniej to statki nie wyrabiają się w ciągu roku z transportem na takie odległości). Można też spróbować transferu do jakiegoś portu pośredniego + dodatkowe statki transportujące ropę z pośredniego portu do docelowego przy rafinerii. Statki są niepewne na dłuższą metę, bo platformy potrafią zmniejszać produkcję niezależnie od tego czy transportujemy ropę czy nie.
Oczywiście zawsze wybieramy pełen załadunek towaru.