01-01-2016, 18:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-01-2016, 18:47 przez 101ksl.)
Hey, Tadeusz, zauważyłem że 120A ma tyle światła "wygaszone" zarówno przy jeździe do przodu, jak i do tyłu. 111A w takich samych barwach, w tym samym zielonym kolorze, ma normalne, czerwone światła. To błąd czy celowy zabieg?
EDIT: Oh shit, czy to działa tak, że 120A, które są w środku gaszą światła, a tylko ten na końcu świeci? :o
Zwykle gram z naciskiem na rozwój metropolii - a nic tak nie rozwija miast jak podmiejskie linie obsługiwane przez EZT.
Do czego zmierzam? W secie brakuje taboru dedykowanego typowo pod anglomeracje miejskie. Na samym początku mamy boczniaki, ale brakuje parowozu do ich ciągnięcia - TKh za słaby i wolny, Ok1 za szybka i droga. Idealny byłby tendrzak w postaci TKi3 czy OKi1 - tyle że to potrzeba całkiem trzecioplanowa. Bardziej odczuwalny jest brak EZT z dużą przepustowością. W międzywojniu mieliśmy już EW51, po wojnie idealny byłby EW55, i jego następca w postaci EW58/60. Niby mamy EN57, tyle że ma on dość małą przepustowość - ładunek i rozładunek trwa jednak dość długo, kibel nie jest przystosowany do szybkiej wymiany pasażerów.
EZEty można łatwo narysować modyfikując rysunki EN57, mogę się tego podjąć jeśli zajdzie potrzeba.
Ktoś może powiedzieć że wprowadzenie tak wcześnie pojemnych jednostek sprawi, że czajniki szybko wyjdą z użycia, a wszyscy pasażerów na dłuższych trasach będą wozić tylko ezetami. Zaimplementowanie rażąco niskiego komfortu i dużych kosztów utrzymania (zyski z samego transportu miejskiego mogą być tylko symboliczne, ważniejszy jestszybki wzrost miasta) pozwolą raczej tego uniknąć.
@UAZownik, masz rację: EW51 wydaje się być bardzo dobrym pomysłem, jego wrak stoi niedaleko mojego domu, przy stacji Warszawa Praga - mogę w wolnej chwili zrobić parę dobrych zdjęć, potrzebnych do rysowania. EW51 miał ciekawy układ wózków, jeżeli dobrze pamiętam, to między pierwszym w drugim członem były wózki Jacobsa, między drugim a trzecim już ich nie montowano. Tak samo sądzę, że jeden Elf (szczególnie w barwach firmowych!) na współczesne czasy to zdecydowanie za mało. W jego przypadku można by zastosować rozwiązanie z czeskiego setu, gdzie w opcjach przebudowy dostępne są opcje zmiany malowania, które to z kolei idą w parze ze zmianą ilości członów - SKMWA - 6, KM - 4, PR warmińsko-mazurskie - 3 i KŚ - 2. Jeżeli jest na to zgoda, to z przyjemnością się zajmę repaintami kibli i Elfów.
Do tego powinien pojawić się jakiś szynobus lub SZT pomiędzy SN61 i SA106 - może SN81? Po SN106, w czasach teraźniejszych brakuje dużego, pojemnego SZT na niezelektryfikowane trasy, w stylu SA137/SA138 (przebudowa na dwa lub trzy człony).
20R prawie narysowałem, zostały mi dwa rzuty do zrobienia.
(28-01-2016, 14:36)101ksl napisał(a): Tak samo sądzę, że jeden Elf (szczególnie w barwach firmowych!) na współczesne czasy to zdecydowanie za mało. ... zmiany malowania, które to z kolei idą w parze ze zmianą ilości członów - SKMWA - 6, KM - 4, PR warmińsko-mazurskie - 3 i KŚ - 2. Jeżeli jest na to zgoda, to z przyjemnością się zajmę repaintami kibli i Elfów.
Do tego powinien pojawić się jakiś szynobus lub SZT pomiędzy SN61 i SA106 - może SN81? Po SN106, w czasach teraźniejszych brakuje dużego, pojemnego SZT na niezelektryfikowane trasy, w stylu SA137/SA138 (przebudowa na dwa lub trzy człony).
Osobiście starałem się przekonać do dodania większej ilości malowań. Jeśli znajdzie się osoba chętna do kodowania to można by rozpocząć pracę nad zestawem uzupełniającym.
Moje osobiste poczucie estetyki nie pozwala mi dopuszczać szkaradnych (w realu też są brzydkie, ale brak prawdziwych malowań też im nie pomaga) Elfów na trasy i tłukę się EN57 do końca świata. Bardzo brakuje Impulsa, który byłby dobrą alternatywą dla Elfów.
Co do SZT to warto byłoby pomyśleć nad SA137/138 oraz później nad SA139.
Ja osobiście gram na spring packu z mocno spowolnionym czasem i pojazdy/alternatywne malowania mogą się pojawiać nawet dość często a to nie jest aż tak widoczne.
(28-01-2016, 13:37)UAZownik napisał(a): Zwykle gram z naciskiem na rozwój metropolii - a nic tak nie rozwija miast jak podmiejskie linie obsługiwane przez EZT.
Ajajaj... Do twojego posta wkradł się "drobny" błąd Po pierwsze: na rozwój miast ilość przetransportowanych pasażerów nie ma absolutnie ŻADNEGO wpływu. Chyba, że używany jest jakiś skrypt, który zmienia zasadę rozwoju (City Buildier, Renewed City Growth itp.). Bez takiego, liczy się tylko i wyłącznie ilość obsługiwanych stacji - bez względu na wielkość miasta dla maksymalnego wzrostu powinno ich być 6. Większe ich ilości niczego nie zmieniają. Pisałem już o tym m.in. przy propozycji zmiany configu na serwerze mapy Polski.
Niska przepustowość wynika ze sposobu obliczania ładowności jaką zastosował Tadeusz (miejsca siedzące + trochę stojących). W przypadku innych EZT byłoby podobnie, ale ogólnie dodanie nowych EZT i SZT jest jak najbardziej dobrym pomysłem (EW55 czy 58/60 byłyby raczej zbędne). Zobacz 2-3 strony wcześniej - tam była dyskusja co do zmian w temacie ładowności. Napisz też co o nich sądzisz. Było w sumie kilka propozycji.
(15-12-2015, 21:08)101ksl napisał(a): W przypadku Elfa zmiana malowania mogłaby iść w parze ze zmianą ilości członów - malowanie KM = 4 człony, ale SKM Warszawa już 6.
Można by było w opcjach przebudowy dać najpierw wybór wersji (liczba członów, "SKM" - duża pojemność /"dalekobieżny" - tylko miejsca siedzące), a dalej jako podprzebudowę wybór malowania (dodatkowa opcja, o której napisał Walter - byłaby włączana/wyłączana w ustawieniach setu). W ten sposób każdy znalazłby to czego chce.
A tak w ogóle... Jak tam postępy Tadeusz? Może jakichś grafik brakuje, danych albo... inspiracji. Daj znać, czy czegoś potrzeba i na jakim etapie są prace. Ile będę mógł, tyle pomogę. Jeśli kodowanie jest powtarzalne i przeszkodą jest monotonność też chyba mógłbym pomóc.
Moim zdaniem EW51 jest koniecznością, zwłaszcza że istnieje EP01 która była znacznie bardziej 'niszowa'.
Sprawę nadreprezentacji przedwojennych elektryków można rozwiązać na dwa sposoby:
1. cena powinna być znacznie (np. 2x) wyższa niż parowozów (co chyba jest zgodne z uwczesną rzeczywistością),
2. wprowadzić 'polski nutrack', w którym przed wojna będzie dostępny tylko tor z siecią półskompensowaną (vmax 90 km/h), a lepsze tory zelektryfikowane będą wprowadzane sukcesywnie po wojnie.
(28-01-2016, 18:08)LaChupacabra napisał(a): Heh 101... Też jak byłem mały i patrzałem na mapę mojego miasta wydawało mi się, że poza jego granicami kończy się świat. Serio... https://pl.wikipedia.org/wiki/Pesa_Elf#Eksploatacja
Bardzo zabawne Ja się co do Elfa nie upieram, ale skoro jest już w secie, to warto to wykorzystać. Poza tym chodziło mi nie o wskazanie wersji z mazowieckiego, tylko zwrócenie uwagi na różną ilość członów w różnych wersjach Elfa. Wiem, że Elfy jeżdżą w całej Polsce praktycznie. Do tego fajnie by było, gdyby pojawił się inny współczesny EZT (Impuls?)
W secie jest mały błąd. Mianowicie z SM30 leci para jak z parowozu. Dziwne, że jeszcze nikt tu tego nie zauważył.
A co do EZT, to czuć braki w czasach współczesnych. Takiego Elfa można łączyć w składy tylko po dwie jednostki. Nie da rady umożliwić łączenia po trzy? W rzeczywistości jest to możliwe. Ewentualnie można by stworzyć alternatywę dla Elfa.
(30-01-2016, 13:04)Mewa napisał(a): W secie jest mały błąd. Mianowicie z SM30 leci para jak z parowozu. Dziwne, że jeszcze nikt tu tego nie zauważył.
A co do EZT, to czuć braki w czasach współczesnych. Takiego Elfa można łączyć w składy tylko po dwie jednostki. Nie da rady umożliwić łączenia po trzy? W rzeczywistości jest to możliwe. Ewentualnie można by stworzyć alternatywę dla Elfa.
Dym w SM30 jest prawidłowy. Te lokomotywy tak kopciły...
Odnośnie Elfa, to nie pamiętam już, na jakiej podstawie zrobiłem to ograniczenie. Pewnie dlatego, że w realu nie stosuje się dłuższych składów. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić 3.
P.S.
101ksl pisał o SA137/138. Faktycznie myślałem o tych jednostkach w PKP Secie, jako następcy SA106. Szczególnie, że jeżdżą/jeździły w malowaniu PKP PR.
Kwestia ładowności EZT jest też możliwa do przedyskutowania. Tak samo jak podbicie kosztów EP01/02.
Obecnie jestem jednak tak zarobiony, że nie mam czasu nawet włączyć GIMPa, żeby cokolwiek narysować.
A tu mała próbka z rysowania SA137. Tak sobie myślę, że gdyby miał zostać dodany SA138, to musiałby mieć malowanie Kolei Śląskich lub PR z województwa pomorskiego, to żółto-niebieskie - nie ma SA138 "strażaków"
30-01-2016, 21:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-01-2016, 21:11 przez LaChupacabra.)
(30-01-2016, 20:42)101ksl napisał(a): A tu mała próbka z rysowania SA137. Tak sobie myślę, że gdyby miał zostać dodany SA138, to musiałby mieć malowanie Kolei Śląskich lub PR z województwa pomorskiego, to żółto-niebieskie - nie ma SA138 "strażaków"
Całkiem nieźle ci to wyszło
Co do malowań, ja bym nie ograniczał tylko do dwóch. Z tego co przejrzałem jest ich chyba 4, ale przecież jeśli ktoś zrobi sobie np. firmę w pomorskim, czy gdziekolwiek indziej też może chcieć kupić ten pociąg - w miarę możliwości dobrze by było zrobić każde możliwe malowanie dla każdego ze składów i dać możliwość wyboru w ustawieniach (osobiście nie lubię losowość jaka jest np. w przypadku EN-ek). Taki wybór malowań mają tramwaje w German Road Vehicles.
(30-01-2016, 21:09)LaChupacabra napisał(a): dobrze by było zrobić każde możliwe malowanie dla każdego ze składów i dać możliwość wyboru w ustawieniach
Dobrze gada, polać mu. Sądzę, że im więcej malowań, tym lepiej. To się tyczy zarówno lokomotyw, jak i wagonów. Jeżeli ktoś nie chce, to ich nie używa, ale dajmy też możliwość urozmaicenia wyglądu setu. Super, że EN57 ma tyle malowań, ale na przykład nie znoszę siódemek z żółtymi brzuszkami. A jako że zawsze gram w czasach współczesnych, to nie mogę wybierać malowania "klasycznego", bo jest brzydkie (moim zdaniem).
A może niech po prostu od któregoś roku się losuje tylko wersja z połówkowymi? Zresztą chyba niektóre fabrycznie miały, potem zmienione na nożycowe, a teraz chyba wszystkie z kolei mają połówkowe.