Mój pierwszy post w temacie OTTD
Wróciłem do gry po latach, kiedy to grałem w podstawową wersję TT (lata 95-98

). Muszę powiedzieć, że to co społeczność graczy/moderów/programistów zrobiła z OTTD to coś niesamowitego. Z gry banalnie prostej, żeby nie powiedzieć prostackiej, wyłania się jeden z najlepszych ekonomicznych symulatorów. Niech żyje wolne oprogramowanie
Niemniej zawsze może być lepiej... To co bym chciał zobaczyć w wersji 2.0 to:
1. Postulowane już lepsze traktowanie pasażerów. W tej chwili wystarczy podpiąć dwa duże miasta i wozić dziesiątki tysięcy pasażerów między nimi. Po pierwsze 'miasto' o populacji 5k nie wygeneruje w ciągu roku 10k pasażerów. Ani ich nie wchłonie. Po drugie - pasażerowie chcą jeździć nie tylko z Poznania do Warszawy, ale też z Pcimia do Ogonowic i nawet jeśli pośrednio zaliczą i Poznań i Warszawę, to przecież celem ostatecznym są Ogonowice ;P
2. Lepszy balans kosztów konstrukcji torów i terraformowania. Czyli w skrócie - ma być tak drogo jak w rzeczywistości. Linia kolejowa i trzy pociągi za 300k PLN? NO WAI! Stacja kolejowa na 6 peronów za 12k GBP? Śmiechu warte. Kredyt inwestycyjny spłacony w 5 lat? You must be fu*king kidding me! Powinno być tak, że pożyczkę spłaca się 50 lat, a skonstruowanie magistrali przez mapę 2048x2048 to zadanie na dziesiątki lat. I jak gdzieś jest jezioro - to je omijamy a nie zasypujemy. REALIZM ZOBOWIĄZUJE!
3. W nawiązaniu do pkt.2 brakuje mi lepszego zbilansowania transportu i przemysłu. I tu obszerne wyjaśnienie:
W tej chwili to wygląda tak, że pociągami wozi się wszystko do jednej fabryki, a stamtąd wszystko do jednego miasta. Wystarczy więc wywalić 2 OLBRZYMIE stacje - jedna pod fabryką, druga w mieście i zwozić pociągami towar do fabryki, a towary do miasta. Rzeczywistość odbiega od gry w kilku miejscach i poniższe można by było poprawić. Wtedy gra od razu nabrałaby innego (czyt. "lepszego i głębszego") wymiaru:
- miasto przyjmuje tylko ograniczoną ilość towarów. Powinien być wprowadzony limit, co spowodowałoby konieczność rozwożenia towarów po równo do różnych miast - tak jak w prawdziwym życiu. I tu zyskałby na znaczeniu transport kołowy - 1-2 ciężarówki obsłużą linię z towarami do miasta 500 mieszkańców. Jeden skład 10 wagonów do miasta 2k mieszkańców. Możesz zrzucić cały skład towarów na stacji w jednym mieście, a potem część się wchłonie w miarę upływu czasu, a część trzeba będzie rozwozić lub czekać. Idealnie jakby ostatni etap był zbilansowany pod ciężarówki.
- fabryka przerabia tylko ograniczoną ilość surowców miesięcznie (tak jak w Pikka's Basic Industries v1.5). Chcesz zwozić wszystkie surowce z całej mapy w jedno miejsce? Stwórz sobie okręg przemysłowy.
- farma która produkuje 500 ton ziarna MIESIĘCZNIE?!? Farm powinno być 10x więcej, ale każda z produkcją na poziomie kilku ciężarówek rocznie. Wtedy wreszcie mądre korzystanie z transportu kołowego miałoby sens. Z lasami to samo - który las wytrzyma miesięczną wycinkę na poziomie pociągu ze składem 10 wagonów? Powtórzę: 10 razy więcej lasów, ale żeby obsługa pojedynczego lasu odbywała się 1-2 ciężarówkami w kierunku tartaku (lub stacji transferowej i dalej via kolej z KILKU lasów do tartaku).
- opłaty za przewóz węgla, stali, rudy, ropy i ziarna nie powinny spadać. Nikt nie dba o to czy węgiel był wieziony dzień czy 100 dni. Tak samo ropa. Leżała milion lat pod ziemią - może poleżeć w zbiorniku tankowca kolejne pół roku. Natomiast transport żywca, towarów, pasażerów i poczty powinien być szybki i odpowiednio za szybkość powinny być gratyfikacje.
Nie wiem jak wygląda techniczna możliwość implementacji tych rozwiązań (szczególnie pkt.1, bo dwa pozostałe to tylko zmiana parametrów) w praktyce w silniku gry. Jestem graczem, nie programistą. Ale większość z tych rozwiązań wydaje mi się możliwa do wprowadzenia.
Ciekaw jestem co o tym myślicie. Mam nadzieję, że dobrnęliście do końca posta ;P