13-09-2013, 14:12
Podepnę się pod wątek.
Zacznę od tego, że nie grywam często - od czasu do czasu. gram _po swojemu_, czyli może czasami wbrew podręcznikom i kursom jakie piszą inni, jeśli chodzi o stacje, torowiska, sygnalizacje. Jak coś nie działa to sobie siedzę i patrzę i poprawiam. Mniejsza.
W dniu wczorajszym siedziałem na Polska OpenTTD PKP, utworzyłem kompanię pod nazwą NKKKK i sobie pogrywałem od zera do miliona. Początki były trudne, rozwinięcie jeszcze trudniejsze, momentami moje 4 pociągi wożące węgielek robiły co chciały, ale wreszcie zaczęło to działać i przynosić zysk. Zająłem się rozwijaniem sieci pasażerskiej. 2-3 proste linie i wreszcie dłuuuuga trasa. W międzyczasie transfer... I jeszcze drugi, aby dłuuuugi pociąg miał skąd brać pasażerów
W tym momencie przypomniałem sobie, że skoro mi się tak to ładnie rozwija, to jednak mimo wszystko założę hasło. I je założyłem właśnie w tym momencie.
Po chwili grałem dalej, zacząłem dodawać 2 pociąg do tej dłuuuugiej linii, zauważyłem, że stację muszę przerobić. Ja patrzę... A tam coś się... CHWILA? Przecież na transferze jeździł EN71... A tu nagle na MOJEJ TRASIE widzę..... coś żółtego z 3 wagonikami a la bpdn... WTF?! Zatrzymałem pociąg, skierowałem go do depotu, a on... Zmienia rozkaz samoistnie?! Eeee?
Przez dalsze kilka minut próbowałem bezskutecznie skontaktować się z tym kimś, kto rządził się w mojej grze. Po chwili przypomniałem sobie gdzie to się sprawdza, kliknąłem na listę graczy i zobaczyłem klienta "oto" podpiętego do mnie. Kolejne 2-3 minuty spędziłem pisząc do niego po polsku i angielsku, aby się rozłączył z mojego konta - bezskutecznie. Wreszcie zacząłem mu psuć zabawę moimi pociągami i tym co robił - zmieniał moje ustawienia sygnalizacji, dojazdy do stacji i wreszcie to co mnie najbardziej wnerwiło - gość pozmieniał wszystkie lokomotywki w pociągach na jakieś badziewiaste EP05 kompletnie nie mając pojęcia o tym, że nie liczy się sama uzyskiwana prędkość, ale.... uciąg!!! Na co mi prędkość 160 km/h, skoro pociąg ciągnie węglarki, które mają max 101 czy 110 km/h?! Po co mi fundować tam rzęcha za 45-50 tysięcy, jak mogę wsadzić byczka za 3x tysięcy, który będzie miał większy uciąg?! Rozumiem, że żólty kolorek ładniejszy niż niebieski czy zielony zdechły, ale tu się nie gra na kolorki i liczby w prędkości tylko efekty ekonomiczne!!!
Po rozwaleniu całej linii w jakiej się gość pastwił i transferów do niej - gość mi odpisał, że robię problemy. I się rozłączył. A mnie odeszła ochota do dalszej gry.
Bo co miałem innego zrobić w tej sytuacji? Oddać swoją kompanię jakiemuś leszczowi, który nie umie zacząć własnej i musi sie bawić cudzymi? Który nie umie się spytać nawet czy wolno? Sprawdzić, czy nikogo nie ma na danym koncie, zanim nie zacznie grać???
Zacznę od tego, że nie grywam często - od czasu do czasu. gram _po swojemu_, czyli może czasami wbrew podręcznikom i kursom jakie piszą inni, jeśli chodzi o stacje, torowiska, sygnalizacje. Jak coś nie działa to sobie siedzę i patrzę i poprawiam. Mniejsza.
W dniu wczorajszym siedziałem na Polska OpenTTD PKP, utworzyłem kompanię pod nazwą NKKKK i sobie pogrywałem od zera do miliona. Początki były trudne, rozwinięcie jeszcze trudniejsze, momentami moje 4 pociągi wożące węgielek robiły co chciały, ale wreszcie zaczęło to działać i przynosić zysk. Zająłem się rozwijaniem sieci pasażerskiej. 2-3 proste linie i wreszcie dłuuuuga trasa. W międzyczasie transfer... I jeszcze drugi, aby dłuuuugi pociąg miał skąd brać pasażerów
W tym momencie przypomniałem sobie, że skoro mi się tak to ładnie rozwija, to jednak mimo wszystko założę hasło. I je założyłem właśnie w tym momencie.Po chwili grałem dalej, zacząłem dodawać 2 pociąg do tej dłuuuugiej linii, zauważyłem, że stację muszę przerobić. Ja patrzę... A tam coś się... CHWILA? Przecież na transferze jeździł EN71... A tu nagle na MOJEJ TRASIE widzę..... coś żółtego z 3 wagonikami a la bpdn... WTF?! Zatrzymałem pociąg, skierowałem go do depotu, a on... Zmienia rozkaz samoistnie?! Eeee?
Przez dalsze kilka minut próbowałem bezskutecznie skontaktować się z tym kimś, kto rządził się w mojej grze. Po chwili przypomniałem sobie gdzie to się sprawdza, kliknąłem na listę graczy i zobaczyłem klienta "oto" podpiętego do mnie. Kolejne 2-3 minuty spędziłem pisząc do niego po polsku i angielsku, aby się rozłączył z mojego konta - bezskutecznie. Wreszcie zacząłem mu psuć zabawę moimi pociągami i tym co robił - zmieniał moje ustawienia sygnalizacji, dojazdy do stacji i wreszcie to co mnie najbardziej wnerwiło - gość pozmieniał wszystkie lokomotywki w pociągach na jakieś badziewiaste EP05 kompletnie nie mając pojęcia o tym, że nie liczy się sama uzyskiwana prędkość, ale.... uciąg!!! Na co mi prędkość 160 km/h, skoro pociąg ciągnie węglarki, które mają max 101 czy 110 km/h?! Po co mi fundować tam rzęcha za 45-50 tysięcy, jak mogę wsadzić byczka za 3x tysięcy, który będzie miał większy uciąg?! Rozumiem, że żólty kolorek ładniejszy niż niebieski czy zielony zdechły, ale tu się nie gra na kolorki i liczby w prędkości tylko efekty ekonomiczne!!!
Po rozwaleniu całej linii w jakiej się gość pastwił i transferów do niej - gość mi odpisał, że robię problemy. I się rozłączył. A mnie odeszła ochota do dalszej gry.
Bo co miałem innego zrobić w tej sytuacji? Oddać swoją kompanię jakiemuś leszczowi, który nie umie zacząć własnej i musi sie bawić cudzymi? Który nie umie się spytać nawet czy wolno? Sprawdzić, czy nikogo nie ma na danym koncie, zanim nie zacznie grać???
![OpenTTD #Polska - Polskie forum gry OpenTTD [ARCHIWUM] OpenTTD #Polska - Polskie forum gry OpenTTD [ARCHIWUM]](https://forum.openttd.pl/images/logo.png)